Błogosławieństwo dzieci


Teść kolejnego dnia Oktawy Świąt Narodzenia Pańskiego (28 grudnia) pozornie daleka jest od Radości, z którą Aniołowie ogłosili, że na świat przyszedł Zbawiciel. Tę atmosferę wydaje się burzyć wspomnienie o małych chłopcach z Betlejem zabitych z rozkazu Heroda, który przestraszył się, że Niemowlę narodzone z Maryi Dziewicy może zagrozić jego ziemskiej władzy.

Jednak to tragiczne wydarzenie sprzed ponad dwóch tysięcy lat pokazuje nam, jak znaczący i głęboki jest wymiar cierpienia jako ofiary dla Jezusa Chrystusa. Cierpienie nie jest przypisane tylko czasom dzisiejszym, ale od wielu, wielu lat stanowi nieodłączny składnik ziemskiej codzienności. Wynika jednak nie z woli Boga, który dla nas chce tylko Dobra, ale z postawy człowieka.

Herod pobudzony pychą, strachem i zazdrością o utratę swoich przywilejów, zdecydował się uśmiercić tych, których uważał za potencjalnie zagrażających jego pozycji. Jednak istotą w tym jest światłość przyniesiona dla naszych zaciemnionych grzechem sumień przez Nowonarodzonego Zbawiciela, za którego ofiarę ponieśli święci Młodziankowie.

Celebrans udzielił także specjalnego błogosławieństwa najmłodszym wiernym modląc się do Boga, aby dziewczęta i chłopcy z parafii świętych Apostołów Piotra i Pawła, w swoim życiu – teraz i w przyszłości – nigdy nie zapominali o światłości Pana Jezusa i dawali świadectwo tej pamięci każdym swoim uczynkiem.

 

foto: kleryk Adrian Sielicki

udostępnij

Warto również zobaczyć